Nasi starsi krewni i opieka nad nimi

Dodane: 31-12-2015 03:06
Nasi starsi krewni i opieka nad nimi Rodzina nie zawsze jest w stanie się osobą starszą czy chorą osobą, z tego powodu należy pomyśleć o miejscach takich jak dom spokojnej starości. Rehabilitacja oraz doświadczony personel w sporej części z nich jest dobra.

Pielęgnacja

Pielęgnacja ? w medycynie stosowanie zasad medycznych i humanitarnych przez odpowiednio przeszkolone osoby w celu utrzymania zdrowia i sprawności chorego, pomocy choremu w powrocie do zdrowia oraz zmniejszenia dolegliwości bólowych i strachu u chorego.

Określenie to stosowane jest również w odniesieniu do roślin (pielęgnacja drzew, krzewów, warzyw lub kwiatów) i oznacza wówczas regularne zabiegi mające na celu zapewnienie pożądanego ich wzrostu i rozwoju.

Również zwierzęta, szczególnie hodowlane, nad którymi człowiek roztacza swą opiekę wymagają odpowiedniej pielęgnacji, zwłaszcza podczas chorób.

Źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Pielęgnacja


Co lepsze? Dom czy opieka w domu

Profesjonalna opieka nad starszą osobą jest dość kosztowna. A nie każdy jest w stanie utrzymywać dom oraz dodatkową opiekę dla swojej starszej mamy czy ojca. Często bardziej opłacalnym, a zarazem jedynym wyjściem jest osiedlenie naszego rodzica w domu opieki.

Opieka nad seniorem w domu również nie jest złą opcją, ponieważ zawsze zyskuje się dodatkowy komfort, bo jednak co w domu to w domu. Jednak dla większości starszych osób zmiana otoczenia oraz ludzi jest korzystna, ponieważ maja kontakt zarówno z personelem jak i swoimi rówieśnikami.


Czy warto samemu zajmować się osobą starszą?

Samodzielna opieka nad starszym tatą czy mamą bywa uciążliwa. Lista rzeczy w których trzeba pomóc swojemu rodzicowi rośnie z każdym rokiem, a dzisiejszy tryb życia często uniemożliwia nam na odpowiedni stopień opieki.

Dochodzi jeszcze kwestia zabiegów rehabilitacyjnych, których nie wykonamy o własnych siłach, b możemy zaszkodzić, a nie pomóc. Często również sami mamy dość zabiegów pielęgnacyjnych, co może niekorzystnie odbić się na relacjach, a nawet doprowadzić do dłuższych sprzeczek, które nie są dla nikogo miłe.